10 wiadomości w skrzynce.
Odpisał.
Mam dziwne przeczucie, że to pożegnanie...
Przeczytać?
Tak się boję...
I tak mi głupio.
To takie...
Sama nie wiem.
Brzuch mnie rozbolał.
Dosłownie. o.O'
Nietypowe uczucie...
Nie, to nie motylki.
Coś innego.
Strach.
Cholerny, spotęgowany strach.
Jeszcze trochę i zaczną mi się ręce trząść.
Przeczytam wieczorem.
Albo wcale...
Nie.
Wieczorem.
Jak dam radę.
– sprzątanie, szafa, wątróbka, ciało, włosy, telefon –